poniedziałek, 5 kwietnia 2010

Kwietniowe kino

Tym razem zacznę od kinowych zapowiedzi fantastycznych, a jest ich dokładnie trzy.

Tytuł: Starcie Tytanów
Scenariusz: Travis Beacham, Beverley Cross i in.
Reżyseria: Louis Leterrier
Data premiery: 9 kwiecień 2010
Perseusz (Sam Worthington), urodzony jako bóg, ale wychowany jak człowiek, nie jest w stanie uratować swojej rodziny przed Hadesem (Ralph Fiennes) - mściwym bogiem świata zmarłych. Nie mając nic do stracenia mężczyzna zgłasza się na ochotnika, by poprowadzić wyprawę do zakazanego świata Hadesa i pokonać go, zanim ten odbierze moc Zeusowi (Liam Neeson) i sprowadzi na ziemię chaos. Wraz z grupą śmiałych wojowników wyrusza w ryzykowną podróż, podczas której będzie walczyć z groźnymi demonami i strasznymi bestiami. Przeżyje tylko wtedy, jeśli uwierzy w swoją boską moc, przeciwstawi się swojemu przeznaczeniu i zacznie pisać swój własny los.
Remake filmowej wersji z 1981 roku.
Kolejny obraz w znienawidzonej przeze mnie formie 3D (mam nadzieję, że gdzieś da się to obejrzeć normalnie...) z Samem Worthingtonem w roli głównej, wschodzącą gwiazdą Hollywood. Bardziej jednak niż on interesuje mnie Ralph Fiennes jako Hades, uwielbiam tego aktora w rolach psychopatów.

Tytuł: Kick-Ass
Scenariusz: Matthew Vaughn, Jane Goldman
Reżyseria: Matthew Vaughn
Data premiery: 16 kwiecień 2010
Dave (Aaron Johnson) jest nastoletnim fanem komiksów, który marzy o zostaniu prawdziwym superbohaterem. Z mocnym postanowieniem naprawy świata przybiera pseudonim Kick-Ass, zakłada specjalny strój i maskę a następnie wyrusza w miasto, aby walczyć ze złem. Jest jeden problem: nie ma kompletnie żadnych supermocy. Decyzja zostania superbohaterem jednak zapadła i od tej pory Kick-Ass będzie musiał stawić czoła najniebezpieczniejszym przestępcom. Wkrótce do chłopaka dołącza perfekcyjnie wytrenowana w zabijaniu jedenastoletnia dziewczynka o imieniu Hit Girl oraz szkolący ją w krwawym fachu ojciec - Big Daddy (Nicolas Cage).
Na ten film czekam od dawna, zapowiada się niezła parodia wszystkich ekranizacji o wielkich superbohaterach. Mam tylko nadzieję, że Cage dostał tam epizodyczną rólkę...

Tytuł: Człowiek, który gapił się na kozy
Scenariusz: Peter Straughan
Reżyseria: Grant Heslov
Data premiery: 16 kwiecień 2010
Bob Wilton (Ewan McGregor) jest dziennikarzem poszukującym ciekawego tematu do nowego reportażu. Przypadkowo poznany Lyn Cassady (George Clooney) opowiada mu historię, w którą aż trudno uwierzyć. Twierdzi, że jest członkiem eksperymentalnej jednostki wojskowej New Earth Army, która ma zmienić sposób prowadzenia wojny. Wojsko zamierza wykorzystywać paranormalne zdolności żołnierzy. Niestety zaginął założyciel jednostki Bill Django (Jeff Bridges) i Cassady musi go odnaleźć. Reporter, licząc na zdobycie historii swojego życia, rusza razem z nim.

Ta niezwykle zabawna czarna komedia powstała w oparciu o prawdziwe, choć niezwykłe wydarzenia i jest adaptacją książki Jona Ronsona pod tym samym tytułem.
To kolejna premiera tego roku, której wyczekuję z ciekawością. Liczę na absurdalny humor, przyciąga doborowa obsada. Pewnie nie zdążę przeczytać książki, chociaż podobno jest tysiąc razy zabawniejsza niż film.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza