Pierwszy tom serii o Ninie bardzo mi się podobał. Pomysł, jego wykonanie, styl dostosowany do młodszego czytelnika i wiarygodni bohaterowie to główne cechy Tajemnicy Diabelskiego Kręgu. Kiedy w listopadzie zeszłego roku ukazała się druga część, rzuciłam się na Tajemnicę Nawiedzonego Lasu głodna podobnych wrażeń. Niestety, ta przygoda nie była tak wciągająca.
