Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Akurat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Akurat. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 maja 2017

Miała być trylogia... I dobrze, że nie jest - "Topory i sejmitary", Radosław Lewandowski, Akurat 2017 r.

Topory i sejmitary to trzeci tom cyklu o wikingach Radosława Lewandowskiego. Moim zdaniem jest to najlepsza z części, jak do tej pory. Najbardziej spójna, w ogóle się nie dłuży, mimo że akcja nie jest tak dynamiczna, jak w poprzednich tomach.

Właściwie to niewiele nowego mogę napisać o tym tomie. Ponieważ nie opisuję treści książek, recenzja będzie chyba najkrótszą. Siłą powieści Lewandowskiego jest mocne ich osadzenie w historii. Pamiętam, że kiedy zabierałam się do czytania pierwszego tomu, sądząc, że będzie to fantasy z luźnym wątkiem historycznym, byłam przez chwilę rozczarowana, kiedy zorientowałam się, że jednak nie jest to powieść fantasy. Z czasem jednak zmieniłam zdanie i uważam, że fantasy byłoby zdecydowanie złym kierunkiem. Ponadto bardzo doceniłam (chociaż początkowo to również mnie denerwowało, psuło bowiem moje wyobrażenie o skandynawskich wojownikach), że Lewandowski przedstawia wikingów jako zwykłych ludzi, nie złoci ich, jak wielu autorów, wzorujących się bardziej na bohaterach sag, niż na źródłach naukowych.

Kolejna mocna strona to bohaterowie. Ciekawi, różni; nawet jeśli pojawiają się tylko na chwilę, zapadają w pamięć, wyróżniają się. Jak wspominałam już przy okazji drugiej części, Oddi Asgotsson jest jedną z najlepiej skonstruowanych postaci, autor świetnie poprowadził jego przemianę z tchórzliwego, zaszczutego dzieciaka w doświadczonego, mądrego wodza, prawdziwego przywódcę. Jego charyzma może nie poraża, ale cicho zdobywa sobie każdego, z kim się zetknie i budzi szacunek.

Topory i sejmitary wchodzą na tereny słowiańskie. I znowu Lewandowski świetnie zestawił różne kultury - wikingów, Indian, Rusów, Wenedów. Malowniczo i ciekawie opisane jest osadnicze życie w Smoleńsku, Kijowie. Bardzo podoba mi się też sposób, w jaki bohaterowie rozmawiają o życiu, tłumaczą sobie różne kwestie z pomocą sag i mitów. Tak bardzo odmienne jest to podejście od współczesnego, czasami żałuję, że nie żyję w tamtych czasach, wtedy wszystko było prostsze (przynajmniej z dzisiejszej perspektywy). Przy czym nie ma się wrażenia dygresyjności, co czasami można spotkać w powieściach - autor próbuje podać informacje o historii, pochodzeniu świata, niby wtrąca to do rozmowy bohaterów, a w lekturze odczuwane jest to jako zbędna wstawka, dygresja, jest sztuczna. W powieści Lewandowskiego te fragmenty są jednymi z ciekawszych.

I miało tutaj być podsumowanie trylogii… Jednak podsumowania nie będzie, ponieważ słowo trylogia w odniesieniu do tych powieści nie jest już właściwe, o czym z pewnością już wiecie. Podczas spotkania z Radosławem Lewandowskim na pikniku wikingów w Jomsborgu (tym warszawskim) dowiedziałam się, że trwają prace nad czwartą częścią, której akcja będzie się działa… na Sycylii. Jak dobrze pójdzie książka ukaże się pod koniec tego roku. Autor ma też pomysł na część piątą (w której chciałby posłać wikingów do Afryki - tak, oni też tam byli!), ale powstanie książki uzależnione jest od nas, czytelników. Kupujmy więc, czytajmy, bo jest na co czekać!

Dziękuję wydawnictwu Akurat za udostępnienie książki do recenzji.


sobota, 25 lutego 2017

Zapowiedzi marcowe 2017

W tym miesiącu bogato, filmowo i książkowo. Literacko marzec wypada prawdziwie szaleńczo! Trzy książki muszę przeczytać jak najszybciej (dwie niedługo do mnie dotrą), dwie bardzo kuszą i wątpię, czy się oprę, jedna na pewno poczeka, bo jeszcze nie tknęłam pierwszego tomu.

KSIĄŻKA

Tytuł: Mitologia nordycka
Autor: Neil Gaiman
Wydawnictwo: MAG
Data premiery: 1 marca 2017 r.

Absolutnie muszę mieć i przeczytać tę książkę jak najszybciej. Stęskniłam się za Gaimanem...
Wielkie nordyckie mity to jeden z korzeni, z których wyrasta nasza tradycja literacka – od Tolkiena, Alana Garnera i Rosemary Sutcliff po „Grę o tron” i komiksy Marvela. Stały się też inspiracją dla wielu obsypanych nagrodami bestsellerów Neila Gaimana. Teraz sam Gaiman sięga w odległą przeszłość, do oryginalnych źródeł tych opowieści, by przedstawić nam nowe, barwne i porywające wersje największych nordyckich historii. Dzięki niemu bogowie ożywają – pełni namiętności, złośliwi, wybuchowi, okrutni – a opowieść przenosi nas do ich świata – od zarania wszechrzeczy, aż po Ragnarok i zmierzch bogów. Barwne przygody Thora, Lokiego, Odyna czy Frei fascynują współczesnego czytelnika, a żywy, błyskotliwy język sprawia, że aż proszą się o to, by czytać je na głos przy ognisku w mroźną gwiaździstą noc.
Tytuł: Wikingowie. Topory i sejmitary
Autor: Radosław Lewandowski
Wydawnictwo: Akurat
Data premiery: 1 marca 2017 r.

Trzeci tom trzymającego poziom cyklu. Już nie mogę się doczekać...
Po śmierci ojca Oddi Asgotsson przejmuje dowództwo nad jego drużyną i postanawia powrócić do ojczyzny. Chce zobaczyć swoją matkę i siostrę, z którymi nie miał kontaktu od początku wyprawy na półwysep Labrador. Gdy dowiaduje się o okrutnym losie, jaki spotkał jego bliskich, kieruje się do Konstantynopola, by odszukać i ukarać winowajcę. Jednak na drodze do Bizancjum czyha wiele niebezpieczeństw. Aby dotrzeć do brzegów Morza Czarnego, drużyna Oddiego przemierza tereny rządzone przez okrutnych władców, choćby takich jak żądny krwi kniaź Jarosław. Żeby zachować życie i dotrzeć do celu, Oddi musi udowodnić, że jest prawdziwym dowódcą.
Tytuł: Wojny Przestrzeni
Autor: Paweł Majka
Wydawnictwo: Genius Creations
Data premiery: 15 marca 2017 r.

Powieść Pawła Majki wygra najpewniej konkurs na najbrzydszą okładkę roku 2017. Szczerze mówiąc nie wiem, czy nie poczekam na wznowienie, może wtedy wydawnictwo wpadnie na lepszy pomysł. Na szczęście o treść autor na pewno zadbał.
Krąg zemsty nie ma końca.Kiedy się mścisz, sprawiasz, że twoim tropem rusza inny mściciel. Nie dzisiaj, nie jutro, ale za rok, za dekadę… na pewno! Niczego nie pamiętamy tak dobrze jak doznanych krzywd. Niczego tak nie pragniemy jak wyrówn ania rachunków.Mirosław Kutrzeba zabił już pięciu oprawców. Szósty nadal się przed nim ukrywa, ale nie czeka z założonymi rękoma. Pomagają mu ci, których Kutrzeba skrzywdził, realizując swoją misję.Konflikt zapoczątkowany wendettą może ponownie sprowadzić na świat kataklizm. Nie przetrwają go ani bogowie, ani ludzie. Nie ma jednak ratunku, gdyż taka jest nieuchronna logika nieskończonego kręgu zemsty.
Tytuł: Zgubna trucizna
Autor: Katarzyna Kwiatkowska
Wydawnictwo: Znak
Data premiery: 15 marca 2017 r.

Jan Morawski powrócił! Tym razem w miejskim klimacie, mam nadzieję, że książka dotrze do mnie przed urlopem i będę mogła w spokoju całą ją pochłonąć za jednym zamachem.
Znakomicie skonstruowana intryga kryminalnaPoznań, luty 1901 roku. Jan Morawski poszukuje znanego fałszerza banknotów, ale gdy dochodzi do morderstwa, zaczyna podejrzewać, że fałszerstwo to zaledwie element wielkiej układanki. Musi znaleźć zabójcę, bo jak na razie jedynym podejrzanym jest właśnie on.W towarzystwie nie najlepiej się o nim mówi. Czy to możliwe, żeby Morawski zdradził sprawę polską? Dlaczego pracuje dla Banku Rzeszy? A może ten lekkoduch to żaden detektyw, tylko sprytny bywalec małżeńskiej giełdy, który potrafi jedynie prowokować zwierzenia dam, tańcząc na ostatkowych balach?Nowa powieść Katarzyny Kwiatkowskiej to nie tylko kolejna znakomicie skonstruowana intryga kryminalna. To także wspaniały portret Poznania z początku XX wieku: ulice, pałace i sale balowe. Opisane tak, że można niemal wyczuć zapach perfum, woń cygar, usłyszeć szelest sukien, stłumione szepty i balową muzykę.
Tytuł: I cóż, że ze Szwecji
Autor: Natalia Kołaczek
Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
Data premiery: 15 marca 2017 r.

Bardzo ciekawa jestem tej książki, bo i ciekawi mnie szwedzka kultura. Był czas, kiedy chciałam tam zamieszkać, zobaczymy, jakie będę miała odczucia po lekturze.
Co to jest „syndrom Bullerbyn”? Jak dogadać się z małomównym Szwedem? Czego potrzebuje do szczęścia przeciętny mieszkaniec kraju, w którym, jak mawiają złośliwcy, lato trwa jeden dzień? Czy to prawda, że król Karol XVI Gustaw w trosce o środowisko naturalne zakaże swoim krajanom używania wanien? Jak w praktyce wygląda słynne szwedzkie równouprawnienie?Autorka odpowiada na te pytania, oprowadzając czytelnika po galerii utopijnych portretów jednego z najszczęśliwszych narodów Europy, w otoczeniu stereotypowych łatek i etykiet przypisywanych Szwedom, jak również pośród krytycznych przedstawień w krzywym zwierciadle. Wszystko po to, żeby lepiej poznać Szwecję i jej mieszkańców. Czy dzieli nas coś więcej niż Bałtyk?
Tytuł: Warszawa literacka w okresie międzywojennym
Autor: Piotr Łopuszański
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data premiery: 21 marca 2017 r.

Mam nadzieję, że książka zawiera o wiele więcej niż udostępnia wydawca w obszernym opisie. Jeden z najlepszych okresów dla literatury w warszawskich klimatach, no czego chcieć więcej.
Lata dwudzieste i trzydzieste w Warszawie to okres niezwykłej erupcji talentów, barwnych historii i przemian samej stolicy. W Warszawie działali najwybitniejsi pisarze. To tutaj toczyło się różnobarwne życie artystyczne. Do dzisiaj krążą powstałe wówczas anegdoty. Autor stara się pokazać pisarzy od strony nie tylko zawodowej, ale i prywatnie, niejako w szlafroku.Warszawscy literaci okresu międzywojennego byli ludźmi o bogatych osobowościach. Każdy z nich miał jakieś dziwactwo, coś go wyróżniało. Irzykowski nie umiał zawiązać krawata. Nosił więc tzw. krawatki, czyli niedbale zasupłane wstążki. Gałczyński i Nałkowska pisali zielonym atramentem, który dawał im natchnienie. Strug pisał na kolorowych kartkach. Boy używał maszyny do pisania i tylko poprawki dodawał ręcznie. Lubił zmieniać swoje teksty także w korektach.Witkacy, Choromański i Giedroyć zażywali narkotyki, Dąbrowska brała strychninę. Lechoń był lekomanem. Tuwim cierpiał na agorafobię i całymi dniami nie wychodził z domu.Uniłowski i Słonimski nie mieli matury. Tuwim, Gałczyński i Broniewski nie ukończyli studiów. Broniewski i Sergiusz Piasecki siedzieli w więzieniu. Piasecki i Giedroyć mieli związki z polskim wywiadem.Witkacy, Słonimski i Jan Nepomucen Miller pojedynkowali się. Słonimski, Dołęga i Nowaczyński brali udział w bójkach. Antoni Słonimski odbił Kazimierzowi Wierzyńskiemu narzeczoną, z którą się potem ożenił. Leśmian jeździł do Warszawy z Zamościa do kochanki, tłumacząc żonie, że jedzie kupić masło warszawskie, bo zamojskie jest gorsze. Po powrocie poety do domu okazywało się, że masło ma etykietkę mleczarni z Zamościa.Hemara we wrześniu 1939 roku zostawiła żona, Maria Modzelewska. W liście napisała mu: „Jasiu, nie gniewaj się, musiałam, zostawiam ci Józię”. Wspomniana Józia była jej matką.Takie historie na tle Warszawy międzywojnia przedstawia Piotr Łopuszański w swojej książce.
FILM

Tytuł: Logan: Wolverine
Scenariusz: Michael Green, Scott Frank, James Mangold
Reżyseria: James Mangold
Data premiery: 3 marca 2017 r.

Pożegnanie Hugh Jackmana z Wolverine'em? Nie widziałam wszystkich filmów z serii, jakoś po Wolverine: Genesis straciłam zainteresowanie. Jednak mam przeczucie, że to może być coś dobrego...
Tracący moc Logan staje się mentorem małej dziewczynki, która posiada podobne zdolności.
Tytuł: Maria Skłodowska-Curie
Scenariusz: Marie Noelle & Andrea Stoll
Reżyseria: Marie Noelle
Data premiery: 3 marca 2017 r.

Trailer bardzo, ale to bardzo obiecujący. Na pewno wart obejrzenia.
"Maria Skłodowska-Curie" to nie tylko wierna faktom opowieść o niesamowitym życiu naukowca, odkrywczyni dwóch pierwiastków – polonu i radu, ale przede wszystkim portret niezwykłej kobiety, która dzięki swojej inteligencji i wiedzy oraz nieprzeciętnym umiejętnościom zdołała przekonać do siebie świat nauki, od zawsze zdominowany przez mężczyzn. Jako pierwsza kobieta w Europie uzyskała tytuł doktora. W 1906 roku przyznano jej profesurę i równocześnie objęła własną katedrę na paryskiej Sorbonie, co we Francji było wydarzeniem bez precedensu. Była też pierwszą uczoną, która zdobyła Nobla. W dziejach tej nagrody nadal jest jedynym podwójnym laureatem, wyróżnionym w dwóch różnych dziedzinach naukowych. Film w reżyserii Marie Noëlle to jednak przede wszystkim portret Skłodowskiej-Curie, jakiej nie znaliśmy – czułej matki, kochającej żony, kobiety charyzmatycznej, zdecydowanej, choć pełnej dylematów i sprzeczności.
Tytuł: Kong: Skull Island
Scenariusz: John Gatins, Max Borenstein, Dan Gilroy, Derek Connolly
Reżyseria: Jordan Vogt-Roberts
Data premiery: 10 marca 2017 r.

A ten film zainteresował mnie wyłącznie ze względu na jedno nazwisko: Hiddleston. A nuż będzie to niezła przygoda?
Kiedy grupa odkrywców trafia na wyspę zamieszkałą przez mitycznego Konga, ich misja badawcza zamienia się w walkę o przetrwanie.
Tytuł: Beauty and the Beast
Scenariusz: Stephen Chbosky & Evan Spiliotopoulos
Reżyseria: Bill Condon
Data premiery: 17 marca 2017 r.

Moja ukochana animacja Disneya w wykonaniu "na żywo". Nie wiem, no nie wiem, ale mimo wszystko obejrzę. Mam tylko nadzieję, że w kinach będzie też dostępna wersja oryginalna.
Bella gotowa jest zamieszkać w zamku potwora, aby ratować ojca. Z czasem między dziewczyną a bestią zaczyna rodzić się uczucie. Jednocześnie o rękę Belli zabiega przystojny myśliwy Gaston.

czwartek, 15 grudnia 2016

O narodzinach i śmierci

Kiedy urodziłeś się, płakałeś, a świat się cieszył i śmiał. Żyj tak, by gdy odchodzisz, przepełniała cię radość, a ten sam świat płakał z żalu.
Radosław Lewandowski, Wikingowie. Najeźdźcy z Północy, Akurat 2016 r.

czwartek, 8 grudnia 2016

Bądźmy bardziej Indianami - Radosław Lewandowski, "Wikingowie. Najeźdźcy z Północy", Akurat 2016 r.

Drugi tom cyklu Wikingowie dzieje się w całości w półmitycznej Winlandii, czyli Ameryki Północnej. Tym razem za główne tło społeczne służy kultura indian. Nie tylko to się zmieniło. Książka dostała piękną, wypieszczoną okładkę (nie tylko zewnętrzną) autorstwa Tomka Marońskiego.

Radosław Lewandowski skupia się tutaj na losach Oddiego Asgotsona, który trafia do indiańskiej wioski, co w dużej mierze zmienia jego światopogląd. Nie dowiemy się z tej części, co się wydarzyło u innych bohaterów, jednak zapowiedź trzeciej części na tylnej okładce powieści daje pewność, że Lewandowski do nich wróci. Podoba mi się ten zabieg zderzania kultury wikińskiej z innymi - w debiucie było to chrześcijaństwo i nieco islamu, drugi tom to wikingowie “kontra” Indianie. W ten sposób z pewnością lepiej przyswaja się wiedzę o obyczajach każdej z tych społeczności, nie mówiąc już o tym, że w wyobraźni można stworzyć ciekawy kolaż największych ich mądrości. Wiele miejsca autor poświęca tym kontrastom i, prawdę mówiąc, kultura wikińska wcale nie wydaje mi się już taką kuszącą.

To porównywanie światopoglądów i szczegółowo opisane życie plemion Windlandii, podobnie jak w pierwszym tomie, jest najmocniejszą stroną powieści. Ponadto dbałość Lewandowskiego w doborze cytatów z Eddy poetyckiej do każdego z rozdziałów jest imponująca. Poza tym styl nie wyróżnia się niczym szczególnym, jest to mieszanka poetyki ze skandynawskich sag ze współczesnym językiem. Jednak jest to na pewno sygnatura autora i chociaż nie należy do moich ulubionych, nie da się go “smakować”, dość szybko się do niego przyzwyczajam i skupiam się całkowicie na opowiadanej historii. Podoba mi się też dłuższe posłowie od autora, w którym wyjaśnia, co jest fikcją, co wziął z historii, pozwala to osadzić powieść w kontekście historycznym, paradoksalnie dając jej większą wiarygodność.
  
Podobnie jak w poprzednim tomie, tak i tutaj jest kilkoro ciekawych postaci. Oprócz Oddiego najwięcej głosu autor oddaje Shaa-naan, młodej, pięknej (no jakże by inaczej), niezależnej i mądrej Indiance, która, zupełnie jak Pocahontas, tłumaczy przybyszowi z dalekich ziem prawdy jej świata. Poza nią uwagę przykuwa jeszcze jeden z wodzów, Snae-Kol, który okazuje się być bliższy Oddiemu, niż ten by przypuszczał. Sam Oddi bardzo się zmienił podczas swojej wyprawy. Ujęło mnie to, że nie zapomniał o swojej rodzinie, matce i siostrze, które postanowił uratować lub pomścić. Niby jest to oczywista oczywistość dla każdego pisarza, aby bohater nie tracił głębi emocjonalnej, jednak nie każdy potrafi to odpowiednio wplatać w rozwijającą się fabułę. Lewandowski ma wszystko dokładnie przemyślane, zwroty akcji, zaskoczenia i te bardziej wzruszające, emocjonalne momenty mają swoje miejsce, idealnie się ze sobą przeplatają, każdy w odpowiednim tempie. Czego mi brakuje to niedopowiedzeń w postaciach, ich złożoności. Czytelnik wie dokładnie, co i jak myśli każdy z bohaterów, nie ma tu miejsca na tajemnice czy wyzwania dla czytającego.

Oprócz opowiadanej historii powieść ma wyraźny ton refleksyjny, chwilami wręcz naiwnie moralizatorski. Próbuje mianowicie uświadomić, jak bardzo staliśmy się niewolnikami pieniądza i materialnych dóbr. I że zrobiliśmy się nimi wieki temu, co nie daje niestety wielkiej nadziei na zmianę. Może jednak taka nadzieja istnieje, może takie książki, jak Wikingowie Lewandowskiego, wzbudzą refleksję i zwiększą świadomość czytelników, oprócz niekwestionowanej rozrywki. Ja tymczasem przechowuję w pamięci mądrości plemienia Beothuków i czekam na trzeci tom.

Za udostępnienie książki do recenzji dziękuję wydawnictwu Akurat.

czwartek, 17 listopada 2016

O drodze razem za Albertem Camus

Nie idź za mną - możliwe, że nie poprowadzę cię. Nie idź przede mną - możliwe, że nie pójdę za tobą. Idź obok, a zostaniemy jedną całością.
Radosław Lewandowski, Wikingowie. Najeźdźcy z Północy, Akurat 2016 r.

czwartek, 29 września 2016

Zapowiedzi - październik 2016 r.

KSIĄŻKA

Tytuł: Sekrety carów
Autor: Michael Farquhar
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Data premiery: 12 października 2016 r.
Intrygi, skandale i zbrodnie RomanowówPiotr I kazał ściąć swoją kochankę, po czym przechowywał jej głowę w słoju. Katarzyna II romansowała z przyszłym królem Polski w obecności męża, który również nie krył się ze swoja kochanką. Iwan VI, uwięziony jako niemowlę, przez całe życie był poniżany, a w końcu został zabity. Paweł I, obłąkany syn Katarzyny II, kazał wykopać z grobu kości jednego z kochanków swojej matki i rozrzucić je w wąwozie.Romanowowie – tyrani, intryganci i łajdacy. A może nieszczęśnicy zamknięci w złotych klatach? W barwnej opowieści autor uchyla drzwi ich pałaców. Wprowadza czytelnika w świat intryg i rozpusty oraz zniewolenia i mordów. Ukazuje, jak rodzi się potęga dynastii i jak kule rażą ostatniego cara i jego rodzinę.

Tytuł: Król
Autor: Szczepan Twardoch
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data premiery: 13 października 2016 r.

Zbieram książki Twardocha do listy do przeczytania i jakoś nie mogę się zabrać do lektur. Tutaj hasłem-kluczem jest rok 1937 i Warszawa. Być może dam radę kupić i przeczytać jeszcze przed końcem tego roku.
Żydowski gangster. Polskie piekło. Warszawa 1937.Nowa powieść Szczepana TwardochaPiękne samochody, kobiety, zimna wódka i gorąca krew. Boks, dzielnice nędzy i luksusowe burdele, błoto Woli i eleganckie ulice Śródmieścia. Żydzi i Polacy. Getto ławkowe i walki uliczne. Etniczny, społeczny, religijny i polityczny tygiel Warszawy 1937 roku. A ponad wszystkimi podziałami zasady gangsterskiego świata, w którym siła jest najcenniejszą walutą.Wszystko zaczyna się w zatłoczonej sali Kina Miejskiego, gdzie rozentuzjazmowana publiczność przygląda się walce bokserskiej. Trwa ostatnie starcie w meczu o drużynowe mistrzostwo stolicy. Polscy kibice dopingują reprezentanta Legii — znanego falangistę Andrzeja Ziembińskiego. Z żydowskich trybun dobiegają okrzyki na cześć zawodnika klubu Makabi Warszawa, Jakuba Szapiry. Ten wieczór należy do niego. Wśród wiwatów jednych i gwizdów drugich, triumfowi Szapiry przyglądają się siedemnastoletni Mojżesz Bernsztajn oraz Kum Kaplica — stary bojownik PPS, socjalista i król warszawskiego półświatka.Czterdzieści lat później, w Tel Awiwie, emerytowany żołnierz Mosze Inbar pochyla się nad maszyną do pisania, by powrócić do wieczoru, w którym po raz pierwszy ujrzał na ringu pięknego, zuchwałego i niezmiernie pewnego siebie boksera. Wówczas nie wiedział jeszcze, że w 1937 roku to właśnie Szapiro, prawa ręka Kaplicy, zabił jego ojca z powodu niespłaconego długu. Nie przypuszczał też, jak wiele w jego życiu zmieni jeden wieczór i spotkanie z Kumem Kaplicą…Targani namiętnościami bohaterowie, żywe konflikty i emocje, wciągająca akcja i jej nieprzewidywalne zwroty. Do tego pierwszy w polskiej powojennej literaturze tak ciekawy i wolny od mitologizowania portret żydowskiego bohatera oraz pasjonujące realia Warszawy lat 30. XX wieku. Literacki knock-out.
Tytuł: Historia obrazów
Autor: Martin Gayford & David Hockney
Wydawnictwo: Rebis
Data premiery: 18 października 2016 r.

Znajomość sztuki malarskiej nigdy nie była moją mocną stroną, jednak w ostatnich latach odczuwam braki w swojej edukacji w tym obszarze. Pomyślałam, że ta książka, mająca łączyć w sobie malarstwo, film i inne formy obrazowania, będzie dobrym początkiem mojej drogi. 
Niezwykła książka najwybitniejszego żyjącego artysty Davida Hockney’a napisana we współpracy z Martinem Gayfordem wybitnym historykiem sztukiDavid Hockney twierdzi, że jedyny sposób, w jaki możemy zdać relację z tego, co widzimy, to stworzenie obrazu. Każdy, kto obrazy tworzy, musi się natomiast zmierzyć z tą samą kwestią: jak sprowadzić trójwymiarowych ludzi, przedmioty i przestrzeń do płaskiej powierzchni. Rezultaty tych wysiłków często się szufladkuje jako obrazy malowane, zdjęcia czy filmy. Ewentualnie można je porządkować według czasu powstania i stylu, określając jako średniowieczne, renesansowe czy barokowe. Hockney dowodzi, że w rzeczywistości są przede wszystkim obrazami – bez względu na to, czy powstały w wyniku użycia pędzla, kamery czy program komputerowego i czy znajdują się na ścianie jaskini, czy ekranie. I żebyśmy mogli zrozumieć, jak postrzegamy otaczający nas świat – a tym samym również siebie samych – potrzebna jest nam historia obrazów. Ową historię opowiada ta książka.Czerpiąc całe życie energię z malowania, rysowania i tworzenia obrazów różnego rodzaju aparatami i opierając się na tym doświadczeniu, Hockney wspólnie z krytykiem sztuki Martinem Gayfordem stawia pytania o to, jak i dlaczego od tysiącleci tworzono obrazy. Co sprawia, że kreski i plamy na płaskiej powierzchni są ciekawe? Jak pokazać ruch w nieruchomym obrazie albo na odwrót – co zbliża film i telewizję do dawnych mistrzów? Jak można zagęścić czas i przestrzeń w statycznym obrazie na płótnie bądź ekranie? Co widać na obrazie – prawdę czy fałsz? Czy fotografia pokazuje świat w zgodzie z naszym doświadczeniem?Dzięki zestawieniu ze sobą obrazów pochodzących z najrozmaitszych obszarów – klatki filmu rysunkowego Disneya z drzeworytem Hiroshigego, sceny nakręconej przez Eisensteina z obrazem Velázqueza – autorzy przekraczają konwencjonalne granice między kulturą wysoką a masową rozrywką i dostrzegają nieoczekiwane związki zarówno między różnymi epokami, jak i mediami. Odwołując się do przełomowej książki Hockneya Wiedza tajemna, twierdzą, że film, fotografia, malarstwo i rysunek są ze sobą ściśle połączone. Historia obrazów, książka wnikliwa i dająca do myślenia, stanowi poważny przyczynek do zrozumienia sposobu, w jaki przedstawiamy rzeczywistość.
Tytuł: Mistrz i Małgorzata
Autor: Michaił Bułhakow
Wydawnictwo: Znak
Data premiery: 26 października 2016 r.

Kilka dni temu pomyślałam, że chętnie wróciłabym do Mistrza i Małgorzaty i oto pojawia się zapowiedź nowego przekładu. Przypadek? Nie sądzę. 
Nowy przekład powieści wszech czasów„Mistrz i Małgorzata” to nie tylko najważniejsza powieść XX wieku, ale jedno z najbardziej tajemniczych dzieł światowej literatury, pełne zagadek, symboli, niedopowiedzeń.Mogłoby się wydawać, że o arcydziele Bułhakowa powiedziano już wszystko. Po 50 latach od ukazania się książki Grzegorz Przebinda wraz z żoną Leokadią i synem Igorem udowadniają swym nowym tłumaczeniem, że to nieprawda. Odkrywają kolejne warstwy fascynującej historii, rozwiewają wątpliwości i polemizują z poprzednimi przekładami. Oferują nowy klucz do odczytania tej wielkiej księgi, przybliżając ją współczesnemu czytelnikowi. To prawdopodobnie pierwszy przypadek, gdy przypisy czyta się z równą fascynacją co tekst samej powieści.Michaił Bułhakow – człowiek o wielu twarzach: lekarz frontowy, aktor, dziennikarz, ale przede wszystkim genialny pisarz. Nad swoim największym dziełem – Mistrzem i Małgorzatą – pracował przez 12 lat. Chociaż druku nie doczekał, to w chwili wydania powieści z dnia na dzień zyskał nieśmiertelność.
Tytuł: Polki, które zadziwiły świat
Autor: Joanna Puchalska
Wydawnictwo: MUZA
Data premiery: 26 października 2016 r.
Historia 13 niezwykłych PolekŻyły intensywnie, twórczo i pracowicie. W burzliwych czasach przejmowały odpowiedzialność za rodzinę. Na nich wielokrotnie spoczywał obowiązek wychowywania dzieci i zapewnienia rodzinie bytu, albo bezpośrednio towarzyszyły mężczyznom w walce, nie raz zadziwiając swoim męstwem. Wiele z nich przeszło piekło aresztowań i więzień.Odznaczały się renesansową wprost wszechstronnością, przy tym piękne, utalentowane, eleganckie, dzielne patriotki. Były kontynuatorkami chlubnych tradycji walki o niepodległość.Spełniając swoje marzenia, zapisały jednocześnie piękne karty w historii naszego kraju.Poznajemy trzynaście niezwykłych Polek. Wymieńmy choć kilka. Izabela Czartoryska, wielka dama epoki rokoka i oświecenia podbiła salony całej Europy, a z jej zamiłowań kolekcjonerskich powstało pierwsze w Polsce muzeum. Regina Pilsztyn była pierwszą w Polce kobietą, która oficjalnie utrzymywała się z wykonywania zawodu lekarza, swoją praktykę prowadziła głównie w Stambule. Alicja Dorabialska, fizykochemik, rozwinęła badania w dziedzinie energetyki przemian jądrowych, jakiś czas pracowała w paryskim laboratorium Marii Skłodowskiej-Curie. Janina Lewandowska była śpiewaczką, ale poświęciła się swojej drugiej pasji, lotnictwu. Została pilotem szybowcowym i samolotowym. Jako pierwsza kobieta w Europie skoczyła ze spadochronem z wysokości 5000 metrów. Halina Konopacka na Olimpiadzie w Amsterdamie, pierwszej z udziałem kobiet, zdobyła złoty medal w rzucie dyskiem. Startowała w kilku konkurencjach. Zachwycała publiczność nie tylko formą, ale też urodą i wdziękiem. Maria Anto, malarka, laureatka wielu nagród i wyróżnień. W latach 70. XX wieku związana była z galerią Cortina w Mediolanie.

Tytuł: Siedem dobrych lat
Autor: Etgar Keret
Wydawnictwo: W.A.B.
Data premiery: 26 października 2016 r.

O tym Kerecie tak głośno, że już i moja podświadomość się złapała i zaczęłam się zastanawiać, od której książki zacząć znajomość z tym pisarzem. Opowiadania to chyba nalepszy wybór na początek.
Obraz współczesnego Izraela dla fanów filmów braci Coen, surrealizmu, pure nonsensu i… Etgara KeretaNowe wydanie zaprojektowane przez Przemka DembowskiegoKrótkie, trafione w punkt opowiadania Kereta są pozornie autobiograficzne, lecz jego wyobraźnia nie daje mu poprzestawać wyłącznie na faktach. Opowieści o nowo narodzonym synu pisarza, a także o jego ojcu, który nad kołyską wnuka już mu prawi o zakupionych dlań funduszach inwestycyjnych choć pozornie realistyczne, podszyte są surrealizme i groteską. Co w sumie nie jest tak dalekie od rzeczywistości…
Tytuł: Wikingowie. Najeźdźcy z Północy
Autor: Radosław Lewandowski
Wydawnictwo: Akurat
Data premiery: 26 października 2016 r.

To jest moja premiera miesiąca. Pierwszy tom bardzo mi się podobał. Nie sądziłam, że tak szybko będę mogła się cieszyć lekturą kolejnego, a tu proszę, niespodzianka!
Druga część doskonale przyjętego cyklu. Trzymająca w napięciu historia samotnej wędrówki młodego wikinga Oddiego po iglastych lasach Labradoru (dzisiejsza Kanada), jego spotkania z plemieniem Indian Beothuk oraz konsekwencji, jakie miało to wydarzenie. Oparta na udokumentowanych faktach historycznych, twórczo rozwinięta w stylu najlepszych powieści przygodowych saga o starciu dwóch cywilizacji, o wielkich namiętnościach i o niepohamowanej żądzy władzy.
Tytuł: Dawid Copperfield. Tom 1 i 2
Autor: Karol Dickens
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data premiery: 31 października 2016 r.

Po Austen przyszła chyba kolej na kolejnego angielskiego klasyka. A te dwa tomy wyglądają bardzo zachęcająco...
Wybitna i ponadczasowa opowieść o dorastaniu i życiu w XIX-wiecznej Anglii„Z wszystkich książek, które napisałem, tę cenię najbardziej” – tak o „Dawidzie Copperfieldzie” pisał sam jego autor, Karol Dickens. Publikowana początkowo w odcinkach, a następnie wydana w całości po raz pierwszy w 1850 roku powieść podbiła serca milionów czytelników, którzy podzielili entuzjazm pisarza.
Poznajcie historię Dawida Copperfielda, którego przygody – zdaniem znawców literatury – w wielu miejscach pokrywają się z doświadczeniami samego Dickensa. To poruszająca do głębi opowieść o niełatwym życiu prostego chłopaka w XIX-wiecznej Anglii: od narodzin aż do wieku dojrzałego.Bezpieczeństwo i ciepło rodzinnego domu młodego Dawida zostaje zburzone z chwilą powtórnego wyjścia jego matki za mąż. Od tej chwili dorastanie bohatera naznaczone jest przemocą, biedą i samotnością. Wkrótce chłopak postanawia uciec i trafia na utrzymanie do ciotki, która sprawi, że jego życie diametralnie się odmieni.
FILM

Tytuł: Miss Peregrine’s Home For Peculiar Children
Scenariusz: Jane Goldman
Reżyseria: Tim Burton
Data premiery: 7 października 2016 r.

Eva Green, piękne zdjęcia... Burton co prawda zawiódł mnie swoją wersją Alicji w Krainie Czarów, nie mówiąc już o Mrocznych Cieniach, ale może dam mu jeszcze jedną szansę.
Jakub przyjeżdża na tajemniczą wyspę, by odkryć prawdę o dziwnym domu, w którym mieszkał jego dziadek.
Tytuł: Doctor Strange
Scenariusz: Thomas Dean Donnelly, Joshua Oppenheimer, Jon Spaihts, C. Robert Cargill
Reżyseria: Scott Derrickson
Data premiery: 26 października 2016 r.

Na ten film pójdę dla obsady (Cumberbatch, Ejiofor, McAdams, Swinton, Mikkelsen), nie spodziewam się jednak fajerwerków. Chociaż, może...
Potężny czarodziej doktor Strange walczy z siłami ciemności, aby ocalić świat.

środa, 30 marca 2016

Dzień z życia wikinga - "Wikingowie. Wilcze dziedzictwo", Radosław Lewandowski, Akurat 2016 r.

Wikingowie. Wilcze dziedzictwo to pierwszy tom cyklu autorstwa Radosława Lewandowskiego. Autor dla mnie zupełnie nieznany, ale nie wahałam się długo, by sięgnąć po jego najnowszą powieść. Hasła jak „wiking”, „mitologia skandynawska”, „historia średniowieczna” potrafią przykuć moją uwagę, chociaż po niektórych doświadczeniach (o których możecie poczytać tutaj i tutaj) jestem ostrożniejsza w wyborze lektur. Powieść Lewandowskiego jednak okazała się przyjemnym zaskoczeniem i spełnieniem wszelkich obietnic prezentowanych przez wydawnictwo.

wtorek, 22 marca 2016

O możliwościach ludzkich

Człowiek nie uczyni więcej niż może, tak jak woda nigdy sama z siebie nie popłynie pod górę.
Radosław Lewandowski, Wikingowie. Wilcze dziedzictwo, Akurat 2016 r.

czwartek, 3 marca 2016

Marzec 2016 - zapowiedzi

Marcowe zapowiedzi książkowe są sponsorowane przez wikingów.

KSIĄŻKA


Tytuł: Blake
Autor: Peter Acroyd
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data premiery: 14 marca 2016 r.
Biografia, która ujawnia prawdziwe związki między sztuką Williama Blake’a a jego poezjąBlake, genialny osiemnastowieczny poeta, malarz i rytownik, był głęboko przeświadczony, iż duchowemu światu, który jest wiekuisty, najbardziej zagrażają szydercy zaślepieni wiarą w naukowy racjonalizm. Wbrew nim pozostał wierny własnej wizji rzeczywistości – wizji, którą w niezwykły sposób dokumentują wszystkie jego dzieła.Ackroyd z wyjątkowym talentem narracyjnym ukazuje artystę jako wizjonera, przedstawiciela londyńskich rzemieślników i kupców, wreszcie jako proroka. Snując tę opowieść, w sobie tylko właściwy i niezrównany sposób dokonuje błyskotliwej rekonstrukcji życia w osiemnastowiecznym Londynie.