Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RUNA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RUNA. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 maja 2011

W magicznej konspiracji - "Naznaczeni błękitem", tom II, Ewa Białołęcka, RUNA 2005

Ci, którzy przeczytali pierwszy tom cyklu Kroniki Drugiego Kręgu, z pewnością sięgną po kolejny, utrzymany w tym samym tonie barwnej opowieści przygodowej, cieszący stylem i bogatymi postaciami zarówno smoków, jak i ludzi.

Druga część Naznaczonych błękitem już bardziej przypomina powieść, podzieloną na dwa główne rozdziały-opowiadania. Pierwsze opisuje życie Kamyka na Smoczym Archipelagu, wśród magicznych skrzydlatych istot i w towarzystwie maga Słonego i jego rodziny, wzloty i upadki przyjaźni z Pożeraczem Chmur, nowych wrogów i przyjaciół. Chłopiec odkrywa największą tajemnicę wyspy Jaszczura, która będzie miała ogromny wpływ na niego samego. Drugie opowiadanie to powrót chłopca na stały ląd, do Zamku Magów, szkoły, w której spodziewa się kształcić swe zdolności. Niestety jego oczekiwania spełzają na niczym, okazuje się bowiem, że nauczyciel nowego rocznika, Gladiator, to mściwy, wyrachowany i złośliwy belfer potrafiący jedynie nękać ostrym słowem i nudnymi lekturami. Jednym słowem ktoś, kogo wciąż możemy znaleźć w naszych szkołach. Autorka z rozmysłem w krzywym zwierciadle pokazuje nie tylko wrednego nauczyciela nie mającego serca do wpajania wiedzy, przeciwstawiając mu pełnego pasji i rozumiejącego potrzeby młodych umysłów Kowala, ale też cały system polskiej edukacji, w której wciąż liczy się przede wszystkim teoria i to, co jest wypisane na dyplomie, a nie indywidualizm i prawdziwa wiedza.

Kamyk wraca do Lengchorii jako żywa legenda, Smoczy Jeździec, którym są zafascynowani wszyscy uczniowie. Jednak cichy, niemy i nad wyraz spokojny młody mężczyzna rozczarowuje swego największego fana, Nocnego Śpiewaka, który sądził, że taka postać powinna mieć waleczny charakter i nie bać się niczego. Wkrótce okazuje się, że Kamyk posiada te cechy, nie jest tylko tak szalony i beztroski jak jego włochaty towarzysz. Nocny Śpiewak to kolejny wyrzutek w kolekcji Ewy Białołęckiej – jego silny dar stworzyciela sprawił, że chłopak od urodzenia porośnięty jest sierścią niczym Chubaka. Śpiewaka czytelnik poznaje już w pierwszym tomie, gdzie dowiaduje się, jak tragiczne i niesprawiedliwe miał dzieciństwo, dlatego potrafi zrozumieć silną potrzebę akceptacji nastoletniego czarodzieja. Pojawiają się też inni – Winograd umiejący porozumiewać się ze zwierzętami, Jodłowy zwany Myszką, który okazuje się być nieprzeciętnym Wędrowcem (mag posiadający zdolność teleportacji), Mówca Koniec (takie imię, nie koniec zdania), Obserwator Gryf, Wiatromistrz Diament, a także Zwycięski Promień Świtu posiadający talent ognia. Każdy z nich ma swoje tajemnice, które czytelnik poznaje jeszcze w tym tomie lub dopiero będzie miał okazję je odkryć, każdy jest odmienny i żywy, łatwo się z którymś utożsamić. Chłopcy, w oczekiwaniu na ostateczne egzaminy, które pozwolą im stać się błękitnymi magami, nazywają się Drugim Kręgiem, nie wiedząc nawet, jak bardzo to określenie będzie znaczące. Powoli tworzy się między nimi więź, której nie będzie w stanie rozerwać żadna siła, a łączy ich wspólna walka o zdobycie prawdziwej wiedzy.

W tej części wyraźnie zaznacza się ścieżka, którą obrała autorka, a zarysowała ją już w poprzednim tomie. Do świadomości młodych magów dociera, że ich starsi opiekunowie pragną władzy i wcale nie zamierzają kształcić następców oddanych magii i światu, ale ślepe narzędzia do realizacji ich własnych celów. Chłopcy stawiają cichy opór i mimowolnie „schodzą do podziemia”, sami zdobywając należną im wiedzę, co można porównać z postępowaniem młodzieży polskiej w latach powstań czy panowania komunizmu. Białołęcka wyraźnie dzieli świat pod względem Dobra i Zła, chociaż to Zło nie jest nieznaną, potężną siłą piekielną, a tkwi w ludziach i najbardziej odzwierciedla się w chęci autorytatywnego panowania i czynienia innych zależnymi. Widoczny jest rozłam nie tylko między mistrzami a młodymi „połówkami”, następuje on również wśród samych błękitnych. Jednak jedynie Wiatr Na Szczycie ma dość odwagi sprzeciwić się postępowaniu kolegów, chociaż w skrytości ducha popierają go Mówca Kowal i Stworzyciel Grzywa, o których zapewne jeszcze usłyszymy w dalszych częściach.

Ewa Białołęcka wciąż posługuje się prostymi aluzjami, utartymi schematami w budowaniu zarówno postaci, jak i świata, jednak to najlepszy sposób trafić w wyobraźnię młodych czytelników, którzy potrzebują wiary w samych siebie, przykładów, że mimo przeciwności można osiągnąć upragnione cele wytrwałością i własnym rozwojem. Przydałoby się, żeby książkę przeczytał też minister Zdrojewski i jego świta stojąca na straży polskiego systemu edukacji, może nauczyliby się z niej czegoś mądrego.

poniedziałek, 13 grudnia 2010

Jak zaprzyjaźnić się ze smokiem - "Naznaczeni błękitem", tom I, Ewa Białołęcka, RUNA 2010

Tkacz iluzji zdobył sobie uznanie jako drobny zbiorek kilku opowiadań o niesłyszącym chłopcu z magicznymi zdolnościami, który podobał się nie tylko młodzieży, do której jest bezpośrednio kierowany, ale także dorosłym fantastom. Antologia wydana w 1997 roku zapowiadała rozwinięcie losów Kamyka i jego przyjaciół. I tak się też stało – w 2002 roku Ewa Białołęcka wydała w wydawnictwie RUNA powieść Kamień na szczycie będącą kontynuacją opowiadań, w następnym roku pojawiła się książka Piołun i miód. I zapadła cisza na dwa lata, w ciągu których autorka pracowała nie tyle nad kontynuacją, co nad uzupełnieniem białych plam w historii Kamyka. Owocem tego jest dwutomowy zbiór opowiadań Naznaczeni błękitem (choć wydawnictwo uparcie nazywa je powieścią), który po raz pierwszy ukazał się w 2005 roku. W zapowiedziach pojawiła się ostatnia część cyklu, Czas złych baśni, na którą fani czekają z coraz mniejszą cierpliwością. Aby nieco odciągnąć ich uwagę albo, wręcz przeciwnie, przyciągnąć ponownie, wydawnictwo RUNA wypuściło na rynek drugie, rzekomo poprawione wydanie (uczciwiej byłoby określić je zmienionym, gdyż inna jest okładka, pojawiło się więcej obrazków, większa jest też czcionka, natomiast błędy są wciąż te same…) pierwszego tomu Naznaczeni błękitem.
Pomijając jednak wszystkie te zawiłości i brak terminowości samej Ewy Białołęckiej, opowiadania jej autorstwa warto polecić zwłaszcza młodym czytelnikom, chociaż mogą one nie skusić nastolatków, zdominowanych przez paranormal romance czy pełne akcji sword & sorcery, są bowiem łagodniejsze w formie, pisane są bardziej złożonymi zdaniami i nie zawierają tak wiele przemocy. Patrząc na okładkę i rysunki będące częścią nowego wydania, można odnieść wrażenie, że wydawnictwo zdawało sobie sprawę z sytuacji rynkowej i obrało młodszy cel – obrazki z pewnością spodobają się dzieciom 8-, 10-letnim, tak samo jak opowiadania.
Część pierwsza Naznaczonych błękitem zawiera pięć opowiadań, ułożonych chronologicznie (dzięki czemu można je rozpatrywać w kontekście luźnej powieści), w których poznajemy nie tylko Kamyka, ale także Złotego Roga, największego w historii Lengorii maga iluzji, żyjącego na długo przed głównym bohaterem, Nocnego Śpiewaka, posiadającego tak wielką moc tworzenia, że dar spowodował wyrośnięcie sierści jego właściciela, a także Pożeracza Chmur, nastoletniego smoka, z którym zaprzyjaźnił się Kamyk. Białołęcka w pięknym stylu opowiada losy każdego z nich, poruszając przy tym otwarcie problematykę poniżającego traktowania rzekomo niesprawnych ludzi (Kamyk), okrucieństwa silniejszych wobec słabszych (Nocny Śpiewak) czy rasizmu. Używa jasnych symboli, posługuje się wyraźnymi nawiązaniami do rzeczywistości, by czytelnikowi pokazać, że świat nie jest bajką, wychodząc ze słusznego założenia, że dzieci powinny się o tym dowiedzieć prędzej niż później. Naznaczeni błękitem to jednak nie tylko opowieść o złu tamtego i tego świata, autorka umiejętnie przedstawia także rozwój pięknej przyjaźni chłopca i smoka, którzy stają się dla siebie jak bracia, pokazuje też, że człowiek może osiągnąć wszystko tylko wtedy, jeżeli naprawdę tego chce i nie przeszkodzi mu w tym brak słuchu czy dłoni.
Bogaty, barwny język opowieści (czasem za bardzo naładowany emocją i patosem) poruszy wyobraźnię zarówno młodych, jak i starszych czytelników. Autorka postarała się o wiarygodne przedstawienie wszystkich swoich postaci, z niezwykłą wrażliwością i znawstwem opowiada o kompleksach niesłyszącego Kamyka czy obawach przypominającego zwierzę Nocnego Śpiewaka. Udało jej się nawet odmalować prawdziwy obraz smoka, chociaż ani jego wygląd (być może wzorowany na podaniach azjatyckich i przypominający jako żywo smoka z Nie kończącej się historii Michaela Endego), ani zachowanie (będące zlepkiem utartych wizerunków smoka w historii fantasy) nie są oryginalne. Także schematyzm stworzonej magii świata Ewy Białołęckiej nie razi, pisarka bowiem postarała się o jej wierne i szczegółowe opisanie. Magia właśnie jest swego rodzaju pretekstem do poruszenia głównego motywu stworzonego świata – to ona dzieli ludzi, powoduje, że posługujący się nią mają większe przywileje od zwykłych śmiertelników, jest także narzędziem władzy. Krąg Magów, dla wielu istniejący jako wyidealizowany obraz potęgi, do którego chciałby należeć każdy młodzik posiadający czarodziejskie zdolności, okazuje się być siedzibą wyrachowanych ludzi przekonanych o swojej wyższości i pragnących monopolu na czary, co dostrzec można już w pierwszym opowiadaniu Twierdza na Kozim Wzgórzu, a co pogłębia się wraz z lekturą.

Recenzja również na Katedrze.

czwartek, 12 sierpnia 2010

Premierowo-zapowiedziowo na sierpień

Wracam powoli do blogobiegu i zaczynam od zapowiedzi na sierpień (wprawdzie za chwilę połowa miesiąca, ale lepiej późno niż wcale, prawda?). W kinach z fantastyki nic nie zwróciło mojej uwagi, więc pozostanę przy książkach.

Tytuł: Igły i grzechy
Autor: John Everson
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 5 sierpień 2010

Zbiór opowiadań z gatunku horroru, którym w ostatnim czasie coraz bardziej się interesuję. Zaciekawiła mnie okładka i wzmianka o książce zrobiona przez Cedro.
Zdobywca Bram Stoker Award powraca rozkosznie przerażającym zbiorem opowiadań.
„Igły i grzechy” Johna Eversona to proza niezwykła – pulsująca namiętnościami i cierpieniem. Pisarz tworzy spójny i wstrząsający obraz współczesnego świata, który przypomina piekielne wizje Dantego i Boscha. Dosłownie i w przenośni odziera człowieka ze skóry, kaleczy igłami i szkłem, by dotrzeć do zła wypełniającego jego serce. Everson pokazuje, że jesteśmy skazani na ból, bo tylko ono może nas uwolnić od winy i grzechu. Przemoc, seks, wojna i wynaturzenie to literackie narzędzia, przy pomocy których mówi: Oto człowiek.
Tytuł: Siedemdziesiąt dwie litery
Autor: Ted Chiang
Wydawnictwo: Solaris
Data wydania: 5 sierpień 2010

Książka przykuła moją uwagę w związku z ostatnimi zainteresowaniami - science fiction. Nie pamiętam, czy już kiedyś czytałam coś tego autora, ale wydawnictwo kusi opisem...
Takiej książki Teda Chianga jeszcze nie było. To światowa prapremiera.
Drugie wydanie zbioru opowiadań Teda Chianga, najwybitniejszego autora opowiadań w amerykańskiej SF ostatnich lat.
Praktycznie każde jego opowiadanie – a publikuje ich niewiele, czasem tylko jedno rocznie – jest wydarzeniem literackim. Jego teksty zdobywają też liczne nagrody.
Zbiór „Siedemdziesiąt dwie litery” jest zawiera wszystkie opowiadania Chianga, jakie opublikował od początku swojej kariery. Zbiór oparto na wydaniu „Historii twojego życia”, znakomicie przyjętej w Polsce książki, zawiera jednak dwa dodatkowe opowiadania (oba nagrodzone) – a jedno z nich nigdy nie zostało w Polsce opublikowane.
Zawartość zbioru:
  • „Wieża Babilonu”
  • „Zrozum”
  • „Dzielenie przez zero”
  • „Historia twojego życia”
  • „72 litery”
  • „Ewolucja ludzkiej nauki”
  • „Piekło to nieobecność Boga”
  • „Co ma cieszyć oczy”
  • „Co z nami będzie”
  • „Kupiec i wrota alchemika”
  • „Wydech”
Tytuł: Wielka księga potworów, tom 2
Autor: Wielu
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 13 sierpień 2010

Fabryka kontynuuje publikowanie antologii z cyklu The Mammoth Book... Wydanie pierwszego tomu przegapiłam (w sprzedaży od 9 lipca). Warto będzie przyjrzeć się całości.
Każdy pamięta z dzieciństwa te noce nieprzespane z powodu podsłuchanych historii o potworach, czy horrorów oglądanych ukradkiem.
Każdy pamięta jak w mrocznym pokoju dobrze znana szafa stawała się bramą do koszmaru.
W szczelinie jej uchylonych drzwi majaczyły pełne kłów szczęki, szpony. Oczy o czerwonych źrenicach błyszczały złośliwą inteligencją upadłych aniołów.
Wiecie… One naprawdę tam były…
Potwory. Okryte tajemnicą czyhają na ofiary.
Autorzy: Karl Edward Wagner, Basil Copper, Robert Holdstock, Michael Marshall Smith, Clive Barker.
Tytuł: Mgły Avalonu
Autor: Marion Zimmer Bradley
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 24 sierpień 2010

Kanon literatury fantasy. Poluję na tę książkę od kilku lat, cieszę się więc, że zostanie wznowiona, nawet jeśli okładka nie jest porywająca.
Jedna z najbardziej znanych opowieści fantasy, oparta na legendach arturiańskich, ale opowiedziana z punktu widzenia kobiet w nich występujacych.
Absolutny klasyk gatunku.
Był taki czas, kiedy wędrowiec, jeśli miał ochotę i znał choćby kilka tajemnic, mógł wypłynąć łodzią na Morze Lata i dotrzeć nie do Glastonbury pełnego mnichów, lecz do Świętej Wyspy Avalon. W tamtych czasach wrota łączące światy unosiły się we mgle i otwierały się wedle woli i myśli wędrowca…
Morgiana, obdarzona darem Wzroku i związana z losem Artura, brata-kochanka, opowiada historię krótkiej świetności Kamelotu. Nie jest to opowieść o rycerskich czynach, lecz widziana kobiecym okiem wizja społeczeństwa u progu dziejowych zmian.
Tytuł: Relacja z pierwszej ręki
Autor: Janusz A. Zajdel
Wydawnictwo: SuperNOWA
Data wydania: 28 sierpień 2010

Zbiór opowiadań klasyka polskiej science fiction. Gratka dla fanów, ale i dla tych, którzy z panem Zajdlem jeszcze nie mieli okazji się zapoznać, a kojarzą go tylko z nagrodą fandomu polskiego rozdawaną w trakcie Polconu. Może trochę obawiam się jakości zbioru po przeczytaniu informacji, że wyboru dokonała żona autora...
Trzydzieści trzy z ponad osiemdziesięciu.
Najbardziej klasyczne z klasycznych.
Dowcipne, rzetelne i prorocze.
Czy najlepsze? Przekonaj się sam!

Jadwiga Zajdel, żona zmarłego w 1985 roku Janusza, podjęła się sporządzić własną, w pełni autorską antologię Jego opowiadań. Znalazły się w niej teksty już publikowane i utwory odnalezione w papierach pośmiertnych. Opowiadania znane doskonale każdemu miłośnikowi twórczości Janusza A. Zajdla i rzeczy już nieco zapomniane. Razem tworzą one barwny konglomerat: od klasycznej SF po fantastykę socjologiczno-polityczną, tę wywodzącą się tradycji Orwellowskiej, której był On na rynku polskim absolutnym prekursorem i która przyniosła mu największe uznanie. Autorski wybór Jadwigi Zajdel pokazuje przebieg drogi twórczej późniejszego autora "Limes inferior", "Całej prawdy o planecie Ksi" i "Paradyzji" i udowadnia, że zawsze stąpał on twardo po ziemi i trafnie przewidywał zbliżające się zagrożenia. Jako fizyk rozumował z żelazną precyzją, jako socjolog potrafił bezbłędnie zdefiniować społeczne i polityczne mechanizmy, a jako człowiek z natury pogodny i obdarzony poczuciem humoru – pisał dowcipnie i przystępnie.
Janusz A. Zajdel ma w swym dorobku łącznie osiem zbiorów opowiadań, trzy z nich zostały jednak wydane po Jego śmierci i już nigdy się nie dowiemy, czy Autor zaakceptowałby taki właśnie układ antologii i taki czy inny dobór tekstów. Jadwiga Zajdel była pierwszym czytelnikiem opowiadań Janusza, jej pierwszej zwierzał się ze swych pomysłów i jej rad wysłuchiwał. Mamy więc do czynienia z niekwestionowaną Relacją z pierwszej ręki.
Tytuł: Naznaczeni błękitem, cz. 2
Autor: Ewa Białołęcka
Wydawnictwo: RUNA
Data wydania: sierpień 2010

Jedna z najlepszych serii dla młodzieży, jakie zdarzyło mi się czytać. Nowe, poprawione wydanie wizualnie bardziej dostosowane do młodszego czytelnika, 10-, 11-latka.
Mówca Słony jest dobrym magiem i niezłym naukowcem, za to problemy rodzinne przerastają go, delikatnie mówiąc. Jeszcze przed momentem miał tylko jedno dziecko, teraz jest ich jakoś więcej, na dodatek to najstarsze dorasta i... „Tato, ty nic nie rozumiesz!” A kiedy półdzika panna ze Smoczego Archipelagu zetknie się z charakternym przybyszem z kontynentu, nad głowę biednego ojca nadpływają czarne chmury. Para dorastających nastolatków pod jednym dachem? Brrr...

A jeśli nastolatków jest więcej? Na przykład dwudziestu siedmiu? Wtedy należy współczuć spokojnym, kochającym rutynę magom z Zamku Dłoni, gdzie ów straszliwy gang, znany pod nazwą Drugiego Kręgu, terroryzuje okolicę, wymuszając haracze w postaci kandyzowanych fig. O każdej porze dnia możesz podczas spaceru w ogrodzie dostać w głowę piłką lub poślizgnąć się na kulkach do gry. Walka będzie ciężka i bezpardonowa, zwłaszcza gdy po stronie Chaosu opowiada się znany w przestępczych kręgach Nocny Śpiewak, Kamyk — pseudonim Smoczy Jeździec, a także tajemniczy Zwycięski Promień Świtu Brin-ta-ena — pseudonim Książę. Nadciąga magiczny tajfun i nie pomoże ci nawet błękitna linia... ehm, to znaczy szarfa.

poniedziałek, 5 kwietnia 2010

Kwiecień w księgarniach

Wydawniczo kwiecień zacznie się dopiero jutro, ale miesiąc ten nie należy do najciekawszych - niemal same wznowienia.

Tytuł: Requiem
Autor: Graham Joyce
Wydawnictwo: Solaris
Data premiery: 7 kwiecień 2010
"Requiem" wygrała British Fantasy, była nominowana do World Fantasy Award i została okrzyknięta przez "Locusa" jedną z najlepszych książek 1996 roku.

Narodziny są początkiem, śmierć końcem. To były jedyne pewniki w życiu Toma Webstera. Dopóki śmierć jego żony Katie wszystkiego nie zmieniła…

Nie potrafiąc pogodzić się ze swoją stratą Tom jedzie do Jerozolimy, domu jego starej i wyrozumiałej przyjaciółki Sharon. Jednak to tajemnicze i czarodziejskie miasto jest także domem demonów i ułudy, kłamstw i legend, nawiedzeń i halucynacji. Z Tomem zaczyna się dziać coś niezwykłego: coś dziwnego, przerażającego i demonicznego…

Dopiero po odkryciu nieznanego dotąd Zwoju znad Morza Martwego zaczyna sobie uświadamiać, że to, co się dzieje, ma swoje korzenie w dalszej przeszłości, bardziej odległej, niż śmierć Katie, ale w innej śmierci, która dwa tysiące lat wcześniej ukształtowała świat.
Wygląda mi to bardziej na sensację niż fantastykę, w dodatku z wątkiem miłosnym, ale ta Jerozolima...

Tytuł: Taltos
Autor: Anne Rice
Wydawnictwo: Rebis
Data premiery: 13 kwiecień 2010
Kolejny tom bestsellerowego cyklu "Opowieści o czarownicach z rodu Mayfair"

Mayfairowie stają w obliczu nowego, niewyobrażalnego zagrożenia ze strony Taltosów, rasy tytanów obdarzonych nadprzyrodzoną wiedzą, rozmnażających się z niebywałą prędkością i żyjących po kilkaset lat. To właśnie ta rasa zrodziła Lashera, który czarownice rodu Mayfair obdarzył nadzwyczajną mocą.

Narodziny, śmierć, strach przed unicestwieniem - z wszystkim tym musi się zmierzyć stary nowoorleański ród, by mogło się dopełnić ostateczne przeznaczenie...
Ostatnia już część cyklu o czarownicach z rodu Mayfair, a na mnie czeka jeszcze druga część Godziny Czarownic...

Tytuł: Księgi Południa
Autor: Glen Cook
Wydawnictwo: Rebis
Data premiery: 13 kwiecień 2010
Drugi tom odnowionego cyklu o Czarnej Kompanii!

Po wyniszczającej bitwie pod Wieżą Uroku, Konował, chcąc odnaleźć zaginione Kroniki, prowadzi resztki towarzyszy na południe. Tu jednak natrafiają na nowego wroga – Władców Cienia – przerażające, potężne istoty, których celem jest zdławienie świata. W starciu z nimi Kompania ponosi straszliwą klęskę. Pani, jedna z nielicznych ocalałych, zdecydowana pomścić braci i pokonać Władców, zbiera nową armię.
Tymczasem ci spośród Kompanii, którzy poszli inną drogą – Milczek, Kruk, Puplika – muszą ponownie stawić czoło duchowi Dominatora, którego ktoś próbuje wciąż oswobodzić.
Klasyka fantasy, kto jeszcze nie czytał, niech sobie zarezerwuje miejsce na półce.

Tytuł: Psalmodia
Autor: Michał Krzywicki
Wydawnictwo: Runa
Data premiery: 13 kwiecień 2010
Podziemny Szeol poruszył się przez ciebie,
Na zapowiedź twojego przybycia;
Dla ciebie obudził cienie zmarłych

Księga Izajasza 14,9

Za późno na pokutę. Nadchodzi czas bluźnierstwa, dzień sądu jest blisko.
Nad sklepieniem ołtarza w cysterskiej Oliwie pojawia się rysa, ta sama, która wiele lat temu oszpeciła niebo nad Pomezanią. Przez rysę sączy się pieśń, pomorskie gościńce spływają krwią biczowników, szerzy się ludożerstwo, lament i strach. Krzyżowcy, by przebłagać Boga, wspierają chrześcijańskie misje za Wisłą. Poganie popełniają zbiorowe samobójstwa.
Biskup pruski Chrystian po klęsce Braci Chrystusowych pod Brodnicą wzywa rycerzy z odległego Calatrava, aby wstępowali do jego zakonu. Do Tymawy, zza odległych Pirenejów, udaje się dotrzeć tylko jednemu: przeklętemu przez diabła mistrzowi Florencjuszowi. Wspiera on braci w ich rywalizacji z zakonnikami od Najświętszej Marii Panny o pruskie ziemie, szerzy postrach wśród pogan, potajemnie szuka Jeziora Łez, w którym ponoć zaklęto spojrzenie Boga. Tam chronią się neofici z osad spalonych przez krzyżowców. Szeol to czy raj?
Młody Prus, który pewnego zimowego poranka traci rodzinę i wiarę w nową religię, pragnie odzyskać święte drzewo. Nie dało ono wybawienia jego najbliższym, lecz stało się dla nich trumną. Nieświadom jest jednak, że to właśnie ten kawałek drewna chrześcijanie obniosą jako relikwię.
Poznaj bluźnierczą historię krzyżowców, którzy osiedlili się na Pomorzu i na Kujawach, i dowiedz się, czego szukali w Prusach w XIII wieku.
Przekonaj się, ilu jest bogów. Bo Szatan jest tylko jeden. To rycerz z Calatrava.
Polskie średniowiecze to czas, który mnie bardzo interesuje. Ciekawa jestem, w jaki sposób do tematu podszedł Konwicki, wersja Sapkowskiego niespecjalnie mnie bowiem przekonała.

Tytuł: Ciemności przybywajcie
Autor: Fritz Lieber
Wydawnictwo: Solaris
Data premiery: 14 kwiecień 2010
Jedna z najciekawszych powieści Leibera, wielkiego mistrza SF, napisana w czasie Zimnej Wojny. Akcja toczy się w postapokaliptycznym świecie.

Akcja tego fascynującego thrillera SF rozgrywa się 360 lat od zarania ery atomowej, kiedy to z nuklearnego holokaustu wyłoniła się ogarnięta chaosem cywilizacja, oparta na przesądach i religijnych prześladowaniach. Podobnie jak w średniowieczu zwykli szarzy ludzie żyją w ubóstwie i nieświadomości, kierowani przez siły, których nie są w stanie zrozumieć. W nowej epoce ciemności dominują kapłani, gromadzący ostatnie resztki zaawansowanej pradawnej technologii, dzięki której trzymają w ryzach uciśnioną ludność.

Jak w przypadku każdej dyktatury Hierarchia Wielkiego Boga ma swoich wrogów. Do głosu dochodzi czarna magia: wyznawcy Satanasa planują podkopać i obalić niepodzielną władzę kapłanów. Z jednej strony Kościół, z drugiej czarownice, a pośrodku brat Armon Jarles, młody kapłan, który ośmiela się wątpić w nieomylność Kościoła. Jeszcze nie wie, że odegra kluczową rolę w nowej świętej wojnie...
Czas wreszcie zapoznać się z książkami SF Liebera, cykl o Fafrydzie bardzo mi się podobał.

Tytuł: Pocałunek Śmierci
Autor: Marcus Sedgwick
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data premiery: 14 kwiecień 2010
We mgle nad laguną kryje się przerażająca tajemnica…
Peter, w cudowny sposób zachowany przy życiu pogromca nieumarłych, znów musi się zmierzyć z Królową Cieni, tym razem w scenerii weneckich kanałów. Miasto, pozornie piękne i wytworne, kryje zepsucie, kłamstwa i tajemnice. Nadchodzi karnawał, czas odwrócenia reguł. Czy odwieczne zło zdoła to wykorzystać, aby na zawsze narzucić miastu swoje panowanie?
Pierwsza część spodobała mi się ze względu na pokazanie korzeni wampirzego mitu i zaciekawiła tym na tyle, że sięgnę po kolejną powieść Sedgwicka. Mam też nadzieję, że Pocałunek Śmierci będzie miał więcej plusów.

Tytuł: Nie kończąca się historia
Autor: Michael Ende
Wydawnictwo: Znak
Data premiery: 19 kwiecień 2010
Nowe wydanie baśni wszechczasów

Bastian Baltazar Buks wchodzi przypadkiem do antykwariatu, gdzie znajduje starą zakurzoną księgę zatytułowaną Nie Kończąca Się Historia. Czytając ją, przenosi się do cudownej krainy fantazji pożeranej przez tajemniczą Nicość. Dzieje się tak, ponieważ ludzie nie wierzą już w marzenia. Ale Bastian przestaje być zwyczajnym chłopcem i staje się bohaterem tej opowieści. To właśnie on może uratować Cesarzową oraz powstrzymać zagładę całej Fantazjany...
Zapewne wszyscy widzieliście film (swoją drogą to jedna z najpiękniejszych baśni, jakie nakręcono), ale czy czytaliście książkę? Jeżeli nie, to jest szansa nadrobić zaległości.

czwartek, 1 października 2009

Październik w księgarniach

Tytuł: Listy z Hadesu. Punktown
Autor: Jeffrey Thomas
Wydawnictwo: MAG
Data wydania: 2 października 2009

Książka, której opis zamieściłam w zapowiedziach wrześniowych, miała zostać wydana 25 września, ale nastąpiła obsuwka i pojawi się już jutro.

Tytuł: Godzina Czarownic, tom II
Autor: Anne Rice
Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 6 października 2009

Jestem właśnie w trakcie lektury części pierwszej i już zacieram łapki na drugą część;-)
Michael Curry zgłębia tajemnice nowoorleańskiego rodu czarownic Mayfair, ukryty bezpiecznie w ustroniu należącym do Talamaski. Rowan tymczasem poznaje swoją rodzinę, o której istnieniu nie miała pojęcia. Liczni kuzyni okazują jej miłość i przywiązanie. Przekazują jej dziedzictwo Mayfairów wraz z domem, który dzięki Michaelowi odzyskuje dawny blask. Wszystko zdaje się układać szczęśliwie. Czy jednak kobieta należąca do starego rodu czarownic rzeczywiście może zaznać niezmąconego spokoju i żyć jak zwykły człowiek?
Tytuł: Złoty wilk
Autor: Bartłomiej Rychter
Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 7 października 2009

Zaintrygował mnie ten Sanok z XIX wieku, ciekawa jestem bardzo tej epoki w Polsce, cieszy więc, że sporo wydaje się książek z polską historią w tle.
Dobiega końca wiek XIX. W Sanoku, miasteczku zagubionym pośród gór i lasów monarchii austro-węgierskiej, dokonano przerażającego odkrycia: pod klasztornym murem zostaje znalezione ciało rajcy miejskiego. Ślady wilczych kłów na rozerwanym gardle urzędnika świadczą, że padł ofiarą dzikiego zwierzęcia, jednak odciski ludzkich dłoni na nadgarstkach denata potwierdzają inną hipotezę. Kto zabił? Złoty wilk, nowa powieść Bartłomieja Rychtera, autora Kursu do Genewy, to klasyczny thriller. Bohaterowie powieści – sfrustrowani austriaccy urzędnicy skazani na wygnanie na głęboką galicyjską prowincję, polscy i żydowscy mieszczanie, rusińscy chłopi – są przedstawicielami swoich kultur, które pisarz odmalowuje z charakterystyczną dla siebie swadą, a zarazem reprezentują rozmaite punkty widzenia. Przechadzają się wąskimi uliczkami Sanoka i o dokonujących się pod ich nosem zbrodniach mają własne zdanie. Kto z nich ma rację?
Tytuł: Siedlisko
Autor: Robert Cichowlas & Kazimierz Kyrcz Jr
Wydawnictwo: Grasshopper
Data wydania: 16 października 2009

O tym też wspominałam we wrześniu.

Tytuł: Żmija
Autor: Andrzej Sapkowski
Wydawnictwo: SuperNOWA
Data wydania: 19 października 2009

Nareszcie! Oby warto było czekać...
Afganistan - tutaj od wieków ścierały się krwawo armie kolejnych władców dążących do władzy nad światem. Tu walczyli i ginęli najeźdźcy z Macedonii, Wielkiej Brytanii i Rosji. A umierających obserwowały z ukrycia zimne oczy z czarną, pionową źrenicą. Oczy złotej żmii, która jest i której nie ma. "Żmija" to nowy świat, to zupełnie nowa formuła literacka, zadziwiające połączenie fantasy i realistycznej powieści wojennej... Żmija jest piękna i złowroga…

AFGANISTAN, SIÓDMY ROK PANOWANIA ALEKSANDRA WIELKIEGO
W zapomnianej przez bogów krainie giną najdzielniejsi synowie Macedonii.
ALEKSANDROS HO TRITOS HO MAKEDON

27 LIPCA 1880
W trakcie drugiej wojny angielsko-afgańskiej,
66. pułk piechoty traci w bitwie pod Mainwandem 64 procent swego stanu.
GOD SAVE THE QUEEN!

15 LUTEGO 1989
Kres sowieckiej interwencji w Afganistanie.
Zginęło ponad 13 tysięcy żołnierzy ZSRR.
DA ZDRAWSTWUJET SOWIETSKIJ SOJUZ!

ROK 2009
Znowu tu są. Nie szurawi i nie Amerykanie.
To jacyś inni, zesłani przez szajtana niewierni.
Oby wygubił ich Allah.
LA ILAHA ILL-ALLAH…
Tytuł: Trzeci świat
Autor: Maciej Guzek
Wydawnictwo: RUNA
Data wydania: 21 października 2009

W oczekiwaniu na Czyste dobro można będzie zapchać się tym:-)
Widziałeś już świat pełen jednorożców? Świat elfów? Świat rozświetlonych dolin, świat uroczysk i tajemniczych jezior? Świat Białej Wieży i czarownych mgieł? Świat baśni? Widziałeś, wiem. Ale spójrz jeszcze raz. Przyjrzyj się uważnie, jak ten świat wygląda. Skolonizowany przez Polaków. Królikarnia ewidencjonuje go pod numerem trzecim. Dowództwo Wojska Polskiego pcha tam transporty broni, żywności i coraz to nowe zastępy poborowych. Ale cywilów wpuszcza się tam niechętnie. Nieprzypadkowo.  Jest bowiem jeszcze druga strona – Południe. Tam trudniej o sielskie landszafty.  Gdyby cię tam wpuszczono, zobaczyłbyś Dziwkę – złą, czerwoną gwiazdę, wisząca nad horyzontem. Ujrzałbyś pochody trupów i armie deformantów. Napiłbyś się wody z zatrutych studni. Spojrzałbyś w oczy zdeprawowanych herosów, w oczach których mieszka szaleństwo. Usłyszałbyś legendę o Czarowniku, który sprowadzi zagładę. Lecz wybrać się tam nie pozwolą. Chyba, że w jedną stronę. Dobrze, że wpuścili choć reportera.
Trzeci Świat, to snuta przez dziennikarza z Ziemi opowieść o świecie magii, rozdartym na pół. O świecie zwartym w odwiecznym konflikcie. O świecie, w którym Armageddon nie jest tylko i wyłącznie legendą.
Tytuł: Labirynty
Autor: Michał Cetnarowski
Wydawnictwo: Powergraph
Data wydania: październik 2009

Zapowiada się ciekawie, a czy tak jest przekonam się wkrótce.
Kiedy ktoś chciał nie tylko wystraszyć dzieci, ale naprawdę dać im o czym myśleć w długie wieczory zimy, opowiadał dalej o labiryntach wykutych pod światem. Jak mówiono, jeśli bardzo się czegoś chce, ale naprawdę bardzo, nie tak jak mleka słodzonego miodem i kruchego ciasta z orzechami, bardziej nawet niż wody w letni skwar na polu i mocniej niż koca, zimą na przełęczy – wtedy, w Labiryntach, można to ponoć otrzymać. Trzeba jednak pragnąć tak, jakby bez tego czegoś, czego pragniemy, nie można było żyć. I więcej nawet – naprawdę trzeba nie móc żyć bez tego. I trzeba szukać. Jedenaście tekstów, jedenaście żyć, jedenaście tajemnic. Alternatywna historia III wojny światowej, która jednak wybuchła, kiedy świat dzielił jeszcze Mur Berliński. Wspinaczka na Szczyt Świata, na którym możesz spotkać Boga. Dzień w świecie zniszczonym przez obcych. Wędrówka w zmieniających się podziemiach Wieży Strażniczej.
Labirynt. Wchodzisz i znajdujesz nić prowadzącą do złotowłosej pani i rozświetlonego wyjścia. Albo wybierasz kierunek przeciwny – i jak po sznurku wędrujesz ścieżką, na której końcu czeka bestia o bawolich rogach i ciemność. Labirynt jak życie.
Tytuł: Bajki dla dorosłych
Autor: antologia
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: październik 2009
Requiescat in Pacek
Dwanaście opowiadań. Jedno autorstwa Tomasza "Packa" Pacyńskiego, którego nie ma już wśród nas. I jedenaście opowiadań napisanych z myślą o nim. Jako wspomnienie o nim. Epitafium w postaci własnej kreacji. Najpiękniejszy hołd, jaki pisarz złożyć może pisarzowi. I chyba jedyny, jaki może złożyć, nie popadając w całkiem zbędny patos.
- Andrzej Sapkowski
Każda legenda ma swój początek. Legenda o przyjacielu powstaje w chwili, gdy zaczynamy o kimś, kto jest częścią naszej codzienności, mówić w czasie przeszłym. W antologii znajdą się teksty: Andrzeja Pilipiuka, EuGeniusza Dębskiego, Jacka Komudy, Tomka Pacyńskiego, Ani Kańtoch, Jarosława Grzędowicza, Maii Lidii Kossakowskiej, Magdy Kozak, Wojtka Świdziniewskiego, Rafała Dębskiego, Roberta J. Szmidta i Ewy Białołęckiej.
Tytuł: Na tropie jednorożca
Autor: Mike Resnick
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: październik 2009

Uwielbiam jego opowiadania i mam nadzieję, że powieści pisze równie inteligentne, zabawne i wciągające.
Sylwestrowy wieczór, godzina 20.35, Manhattan, biuro prywatnego detektywa, Johna Justina Mallory'ego. Mallory ukrył się tu przed oprychami i gospodarzem domu, namolnie domagającym się zaległego czynszu. Popijając bourbona, wspomina wypadki minionego, nie najlepszego dlań roku, gdy nagle zjawia się tajemniczy elf, oświadczający, że potrzebuje pomocy w odnalezieniu skradzionego jednorożca. Kiedy do detektywa dociera w końcu, że mały zielony stwór nie jest wytworem jego wyobraźni i nie zniknie wraz z upojeniem alkoholowym, wysłuchuje pełnej pasji przemowy o tym, że uprowadzona magiczna istota musi zostać odnaleziona przed upływem nocy. W przeciwnym razie elf zostanie srogo ukarany przez swój Cech. Dołączcie do Mallory’ego w jego szalonym nocnym pościgu po fantastycznym Manhattanie, gdzie można spotkać nie tylko ludzi, ale też skrzaty, gnomy a nawet harpie. Bądźcie świadkami pojedynku z przepotężnym demonem Grundym, który robi co może, aby detektyw nie odnalazł jednorożca przed upływem wyznaczonego czasu.
Tytuł: Diabeł na wieży, Zabawki diabła
Autor: Anna Kańtoch
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: październik 2009

Wiadomość o wznowieniu tych dwóch tomów Anny Kańtoch ucieszyła mnie niezmiernie, wreszcie będę mogła skompletować wszystkie książki jednej z moich ulubienic:-)
Domenic Jordan skończył medycynę, ale nie jest praktykującym lekarzem. Interesują go magia i demonologia, a ponad wszystko wyjaśnianie tajemnic, co czyni z wyjątkową dociekliwością i uporem. Akcja opowiadań poprowadzona jest misternie i nie sposób być tylko biernym obserwatorem wydarzeń, każdy staje się ich uczestnikiem. W pewnym miasteczku w zagadkowych okolicznościach znikają dzieci. Nikt nie wierzy, że związek z tym może mieć magia, a nie przypadkowy świadek, który jako ostatni widział dzieci. Atmosfera w miasteczku jest bliska wrzeniu, tłum żąda samosądu... Czy Domenic zdoła znaleźć klucz do rozwikłania zagadki i zapobiec tragedii? Wspólnie z bohaterami będziesz podążać do kolejnych miejsc i kolejnych tajemnic. Przeniesiesz się do dawnej posiadłości, w której znajduje się przytułek dla obłąkanych i w której z niewyjaśnionych powodów kamienne figury zaczynają płakać krwawymi łzami, pojawiają się dziwne napisy i... kolejne trupy. Poznasz tajemnice z dawnej przeszłości Domenica, które odcisnęły piętno w jego duszy oraz pozostawiły głębokie blizny na jego ciele. Dowiesz się, jaką moc posiada posąg nazywany Strażnikiem Nocy i jak wiele ludzie są w stanie dla niego poświęcić... W życiu bohaterów książki niezwykle ważną rolę odgrywają: sny — często prorocze, przeczucia — najczęściej złe, światło księżyca — zazwyczaj w pełni, oraz czarne, złowieszcze kruki. Nie mniej ważną rolę odgrywają światło i cień, które potrafią przybierać przerażające kształty. Te elementy budują charakterystyczny i niepowtarzalny klimat oraz atmosferę narastającego niepokoju i oczekiwania. Każda opowieść w tym zbiorze niesie ze sobą kolejną zagadkę, przed którą staniesz. Nawet się nie domyślasz, jakie może być jej rozwiązanie... 

środa, 1 lipca 2009

Nie tylko dla młodzieży - "Kamień na szczycie", Ewa Białołęcka, RUNA 2002

Ewę Białołęcką poznałam dobrych kilka lat temu, kiedy przeczytałam jej zbiór opowiadań Tkacz Iluzji, dzisiaj uzupełniony o kilka opowiadań i rozbity na dwie części zatytułowane Naznaczeni błękitem t. I i II przez wydawnictwo RUNA. Kamień na szczycie to kolejny tom cyklu Kronik Drugiego Kręgu i opowiada o dalszych losach Kamyka i jego przyjaciół na wyspie smoków, gdzie spotkali rodzinę maga Słonego. Sielanka prysła jednak, gdy okazało się, że błękitni magowie wiedzą o ich istnieniu i spiskują, w jaki sposób ich ukarać lub wykorzystać i zawładnąć skarbami, które zdobyli (pisząc skarby, mam na myśli starożytne księgi pozostawione w niezwykłej jaskini na Smoczym Archipelagu, gdzie dawniej przebywali magowie). Kamyk i ferajna postanawiają więc wrócić na ojczyste ziemie w myśl zasady "najciemniej pod latarnią" i tam szukać schronienia i pomocy. Podczas podróży wydarzy się wiele rzeczy, które wystawią przyjaźń członków Drugiego Kręgu na próbę, dojdzie także do nieoczekiwanych spotkań.

Tak najkrócej przedstawić można fabułę Kamienia na szczycie. Książka to jednak znacznie więcej, niż opowieść drogi o kilkorgu wyrzutkach i ich ucieczce przed starszyzną. To przepiękna, wzruszająca historia o przyjaźni, miłości, zdradzie, możliwościach wyboru... wbrew pozorom, o życiu po prostu, tyle że ubranym w szatę fantasy młodzieżowej. Świetnie narysowani bohaterowie, którym Białołęcka poświęca tyle samo uwagi, wciąż ewoluują, zmagając się z przeróżnymi emocjami. Te uczucia oddane są w sposób jak najbardziej prawdziwy - gniew, ból, wątpliwości, samotność, namiętność - czytelnik także je odczuwa.

Akcja prowadzona jest w pięknym stylu, chociaż zakończenie przyprawiło mnie niemal o zawał - zostałam kompletnie zaskoczona i uważam jednak, że brak wcześniejszych przesłanek zaszkodził fabule, przez to wyszła trochę nielogiczna, jakby autorka w trakcie pisania wpadła na pomysł dalszego ciągu i ciach!, wrzuciła to do książki bez patrzenia na konsekwencje. Fani Białołęckiej (lub ci, którzy czytali także jej dorosłe książki) na pewno zwrócą uwagę na inny rodzaj humoru, niż w jej powieściach dla dorosłych - jest niewymuszony, bez takiej ilości sarkazmu i złośliwości (co zrozumiałe), cieplejszy i o wiele bardziej zabawny, kilka razy popłakałam się ze śmiechu.

Jeśli chodzi o stronę redakcyjną - nie ma większych błędów; w odbiorze przeszkadzał mi mały odstęp między poszczególnymi wierszami, co przy małej czcionce powodowało zlewanie się tekstu. Ładna okładka - zupełnie inna od nachalnych grafik innych publikacji (chociaż jest to też minus, bo tak naprawdę nie zwraca na siebie uwagi, a młodych ludzi przyciąga jednak kolor, kontrast, jasny przekaz). Szkoda, że RUNA nie walczy o lepszą i bardziej agresywną promocję swoich pozycji, przynajmniej dla tych autorów, których promować warto.

Kamień na szczycie to, mimo upływu lat, dobra lektura nie tylko dla młodzieży. Dobrze będą się bawić przy niej również dorośli.

niedziela, 31 maja 2009

Suchy czerwiec - zapowiedzi książkowe

W sumie to powinnam się cieszyć, że w czerwcu nie pojawi się wiele interesujących nowości, bo musiałabym chyba kredyt zaciągnąć, żeby kupować, a tak ze spokojem sumienia kupię wybrane przez siebie książki.

Tytuł: Agent Dołu. Czarci Pomiot
Autor: Marcin Wolski
Wydawnictwo: SuperNOWA
Data wydania: 12 czerwca 2009
Agent Dołu powracał już wiele razy i powracać będzie, choć nie wszystkie przejawy jego obecności zostały zarejestrowane, a nie wszystkie z tych, które zostały, mogą - ze względu na klauzulę tajności - być upublicznione.
Pozostańmy przy trzech przypadkach; najnowszy z nich jeszcze trwa i nie wiadomo, jak się zakończy.
Meff, osobnik ponoć w pełni zreedukowany i wyegzorcyzmowany, pracuje wraz z Wolterem i Torquemadą w najniższym dziale czyśćcowego archiwum. Praca jak praca: dość nudna i monotonna. Ale niezbadane są wyroki niebios. Góra powierza mu ważną misję i wszystko by poszło zgodnie z Najwyższym Planem, gdyby nowo zwerbowany Agent Góry - jak każdy neofita - nie okazał się niebezpiecznie nadgorliwy. Ujawnienie teczki Tajnego Współpracownika nr 0001 to tylko kwestia czasu.
W kolejnym swym wcieleniu Meff ściera sięz przeciwnikiem, któremu na imię: dżin i nie chodzi tu o zwykłą akcję antyalkoholową.
Szatańskie ścieżki są pokrętne, a od czasu, kiedy Dół podpisał konwencję o przestrzeganiu praw człowieka, Zły może nachodzić i wodzić ludzi na pokuszenie tylko na Ziemi. Meff Fawson odkupił wprawdzie swoje grzechy, ale pozostawił syna, Matta, który dowie się kiedyś, że pochodzi w prostej linii od Księcia Ciemności i też nazywa się Meff. Meff XIV, gwoli ścisłości.
Jaką rolę ma do odegrania najmłodszy z rodu i czy uda mu się wywikłać z szatańskiej sieci? Czarci pomiot odpowie na to pytanie.
Tytuł: Czyste dobro
Autor: Maciej Guzek
Wydawnictwo: Runa
Data wydania: 23 czerwca 2009

O książce pisałam już na początku roku.

Tytuł: Humpty Dumpty w Oakland
Autor: Philip K. Dick
Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: czerwiec 2009
Al Miller to smutna postać. Jest nikim z wyboru – na zaśmieconym podwórzu sprzedaje używane samochody. Jego wiekowy gospodarz Jim Fergessen postanowił odejść na emeryturę i właśnie sprzedał swój teren: garaż i podwórze, dzierżawione przez Ala. W tej sytuacji Al musi poważnie się zastanowić, co dalej, o ile w ogóle ma na takie myśli ochotę...

wtorek, 6 stycznia 2009

Zapowiedzi na 2009 rok

Widzę, że na czytanych przeze mnie blogach pojawiają się wpisy o nowościach wydawniczych i oczekiwanych książkach, tak więc i ja postanowiłam swoje trzy grosze wtrącić. Poniżej przedstawiam to, w co zamierzam zaopatrzyć bibliotekę w tym roku (wszelka pomoc mile widziana, zainteresowanym prześlę odpowiednie daty;))

Lecę wydawnictwami, będzie łatwiej.

Cat Book - Obława, Krzysztof Kotowski - data: 14 stycznia 2009

Po świetnym Kapłanie i nieco słabszej Marice Kotowski powraca z nowym thrillerem (chociaż ja zaliczyłabym jego książki do gatunku czystej sensacji). Jeszcze nie wiem, czy kupię, najpierw zrobię rozeznanie.
Dwóch braci zaczyna rządzić krajem. Nowe porządki przewidują czystki w służbach specjalnych. Rozpoczyna się bezlitosna walka między agentami wiernymi nowej władzy, a tymi, którzy zostali odsunięci. Gra się toczy nie tylko o wpływy, ale jak się szybko okaże – o życie. Ultra i wplątany w aferę dziennikarz Adam Kniewicz znów muszą stanąć po jednej ze stron. Rozpoczyna się obława...

Fabryka Słów - Przedksiężycowi, tom I, Anna Kańtoch - data: 2009

Opisu książki brak, ale znając Kańtoch warto czekać, żeby przekonać się, na co tym razem wpadła dziewucha. Chociaż nie ukrywam, bardziej czekam na wznowienie tomu opowiadań "Diabeł na wieży", ewentualnie kolejny tom opowieści o Domenicu Jordanie.

Fabryka Słów - Chorągiew Michała Archanioła, Adam Przechrzta - data: 2009
No cóż, miejmy nadzieję, że po fatalnym debiucie autor się nieco ogarnął i podszlifował styl. Podobnie jak przy Kotowskim znak zapytania.
Wojna polsko-ruska pod flagą archanielską. Tajne operacje sił specjalnych. Afgańcy. Terroryści. Rosyjska mafia. Walka na śmierć i życie. Braterstwo broni. Miłość, chemia… alchemia. I bezcenna relikwia. Krótko mówiąc, metafizyka łamana przez akcje Specnazu. Naprawdę byłem gotowy zabijać. Jeśli przeżyjesz piekło, stajesz się twardszy, mądrzejszy, bardziej cyniczny. Ale nigdy, przenigdy nie stajesz się lepszy. Coraz więcej bestii, coraz mniej człowieka… – mówi Janusz Korpacki, naukowiec zajmujący się historią i cybernetyką społeczną. Jednocześnie ekspert walki nożem z nietypową dla mola książkowego umiejętnością otwierania wszelkiego typu zamków. Na prośbę przełożonego podejmuje się prywatnego śledztwa w sprawie śmierci jednego ze studentów. Nawet nie przeczuwa, że z woli sił wyższych przyjdzie mu przewodzić wcale nie anielskim zastępom…

Fabryka Słów - Krwawe powroty. Antologia - data: 2009
Temat interesujący mnie dość żywo - wampiry:) Ciekawa jestem, jak to wyjdzie autorom (i wykażę się teraz kompletną ignorancją, bo żadnego nie znam, nie czytałam, a jeśli czytałam, nie pamiętam).
Pod napięciem, zaskakujące, jedne mroczne, inne zabawne – te opowiadania sprawią, że nie pomyślisz już jak przedtem ani o urodzinach, ani o wampirach. Taki jest temat antologii. Zapraszamy więc na urodzinowy bal wampirów. I uprzedzamy! Możesz zapłacić własną krwią, choć byli tacy, którzy zdołali uniknąć losu smakowitego prezentu i wykreślili się z karty dań… Na tę imprezę nie wybieraj się bez osikowego kołka.

Runa - Czas złych baśni, Ewa Białołęcka - data: 2009
Ta to dopiero zmienia wydawców... Super! Kolejna część sagi o smokach i Kamyku, trzeba zaopatrzyć się w poprzednie:)
Wojna, toczona przez Northland z najeźdźcami z północy, przybiera coraz groźniejszą postać. Czy Lengorchia oficjalnie wesprze Northland w tej wojnie, czy też obierze drogę biernej obserwacji? Politycy mówią, czas płynie i zdaje się, że tylko mała grupka lekceważonych „młodych” zdaje sobie sprawę, iż wrogowie nie zadowolą się jedynie Northlandem i zechcą sięgnąć po ich ojczyznę. Przyjaciele Kamyka muszą zdecydować, czy będą używać swoich magicznych talentów do ratowania życia czy do jego odbierania. Na scenę wracają lengorchiańskie smoki. Czyż jest coś groźniejszego od tej żywej, latającej machiny do zabijania? Chyba tylko bardzo rozgniewany Władca Ognia.
Runa -  Czyste dobro, Maciej Guzek - data: 2009
Powieść z rodzaju historii alternatywnych. No zobaczymy, Guzek lubi takie historie, ciekawe jak wyszedł mu Mickiewicz...
Zbudzony tej wieści echem,
śpiesz – dalekie rzucaj Rzymy,
śpiesz – bo jeśli zwyciężymy,
wstyd będzie bez zasługi polskim tchnąć oddechem.
– napisał do nieobecnego Mickiewicza Maurycy Gosławski, poeta, walczący w powstaniu listopadowym. I wieszcz posłuchał. Pewnej deszczowej nocy, opuściwszy gościnne i bezpieczne dwory wielkopolskie, przekroczył Prosnę i bluźniąc Bogu, pognał w stronę Warszawy nieść pomoc powstańcom listopadowym. W jakiś czas potem w Królestwie Kongresowym nie został ni jeden Rosjanin, a inni zaborcy, zrazu chętni zagarnąć ziemie porzucone przez Moskali, po pierwszych nieudanych próbach pospiesznie cofnęli resztki wojsk. Królestwo Polskie zamieniło się w ziemię niczyją, spowitą mrokiem i mgłą, którą porósł niezwyczajny bór – od Prosny aż po Bug. A o Mickiewiczu słuch zaginął.
Rebis - Humpty Dumpty w Oakland, Philip K. Dick - data: II półrocze 2009; tego autora Boża inwazja również w 2009 roku.
Fajnie, że wznawiają Dicka, będzie szansa wybrać coś ciekawego. Zaintrygował mnie tytuł i nawet nie chcę wiedzieć, co jak i o czym, bo przeczuwam, że mi się spodoba.

Rebis - Upadek Cienia, Tad Williams - data: 2009
Zdecydowanie tak! Czytam jeszcze część pierwszą (recenzja pewnie za jakiś miesiąc z racji braku czasu na czytanie), zamówiłam drugą i nie mogę się doczekać trzeciej!
Przez wieki zasnuta mgłą Granica Cienia oddzielała ziemie ludzi od utraconych przez nich w wielkiej wojnie północnych terytoriów zamieszkanych przez tajemniczych Qarów. Teraz zaś niepokojące pasmo mgły zaczęło się przesuwać i zagarniać południowe tereny. Tymczasem panująca w Marchii Południowej królewska rodzina przeżywa kryzys: prawowity władca, Olin, przebywa w niewoli, książę regent zostaje brutalnie zamordowany, a jedynymi pretendentami do tronu i obrońcami królestwa pozostają królewskie bliźnięta, niepełnosprawny Barrick i jego siostra Briony. Qarowie nie są jednak jedynym niebezpieczeństwem. Za inną granicą bowiem czai się żądny władzy autarcha. Zło i zdrada zdają się czyhać wszędzie... Czy młodzi książęta poradzą sobie w obliczu piętrzących się trudności?
Red Horse - Anubis, tom I, Wlofgang Hohlbein - data: grudzień 2009
No cóż... Nie wiem co to jest, ale imię egipskiego boga kusi... Zobaczymy.
Mogens VanAndt nie spełnia się jako profesor w trzeciorzędnym college’u w małej miejscowości w stanie Massachusetts. Pewnego dnia odwiedza go dawny kolega ze studiów, z którym wiąże go mroczna tajemnica. To właśnie on, ten demon przeszłości, zniszczył jego karierę naukową. Właściwie Mogens nie chce mieć już nic wspólnego z przyjacielem sprzed lat, ten jednak składa mu propozycję, której trudno się oprzeć. Chodzić miało o naprawdę wielkie odkrycie, może nawet najważniejsze w nowożytnej archeologii – podziemną świątynię w Kalifornii. Świątynię, która właściwie nie ma prawa tam istnieć. A brama, której strzegą niemi strażnicy, otwiera drogę do królestwa zmarłych...
Wydawnictwo Literackie - Pisarz w 10 lekcjach, Philippe Segur - data: luty 2009
Kompletnie coś poza granicą fantastyki, ale może okazać się przydatne w karierze autorki bloga;)
Pierwszy krok w świat literatury, pierwsza książka, pierwszy wydawca, pierwsza recenzja, pierwsza nagroda i pierwsze … egzemplarze niesprzedane, czyli jak zostać pisarzem, zdobyć sławę i pieniądze. Jakże groźny i bezlitosny jest świat wydawców dla początkujących pisarzy! Zewsząd pułapki i znikąd pomocy: tu recenzent-morderca talentu, tam pseudoczytelnik na targach, z pomiętą karteczką podsuniętą do autografu, i jeszcze ci weterynarze, którzy nie wiedzieć dlaczego uparli się wyróżnić ambitną powieść własną nagrodą… A wszystko zaczęło się od marzenia skromnego grafika, Phila Dechine’a, który zapragnął zostać pisarzem. „Pisarz w 10 lekcjach” to dowcipna powieść – „instrukcja” dla wszystkich posiadaczy literatury w szufladzie, przewrotna i autoironiczna, z licznymi aluzjami autora do własnej twórczości i biografii. Gdybyż Woody Allen zechciał ją sfilmować…
SuperNOWA - Żmija, Andrzej Sapkowski - data: I kwartał 2009
Czyżby jednak space opera?;) Się okaże niedługo. Zniosę nawet wojnę i rosyjskiego żołnierza, byleby był lepszym bohaterem niż ciapowaty Reynevan. A jeśli nie, wtedy pozostanę wierna Regisowi.
Akcja powieści rozgrywa się podczas wojny w Afganistanie, a jej bohaterem jest rosyjski żołnierz. Choć brzmi to dość realistycznie, wielbiciele fantasy mogą spać spokojnie. – W „Żmii” pojawi się bardzo dużo magii – zapewnia Sapkowski.